Real Madryt musi przesunąć plany świętowania mistrzostwa przynajmniej o kilka dni, ponieważZwycięstwo Katalończykom przyszło bardzo łatwo. Już w 16. minucie wynik meczu otworzył Lionel Messi, który wykończył trójkową akcję. Kilka minut później "Blaugrana" prowadziła już 2-0. Po strzale Alexisa Sancheza z bardzo ostrego kąta Roberto Correa tak niefortunnie wybijał futbolówkę, że umieścił ją we własnej siatce.
Tuż przed końcem pierwszej połowy piłkarze ze stolicy Katalonii zadali trzeci cios. Duża w tym zasługa Messiego, który z łatwością minął dwóch rywali i znakomitym podaniem obsłużył Seydou Keitę, a ten tylko dołożył nogę. Po tym meczu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz